poniedziałek, 23 lutego 2009

Kanapka wg mojego meza

A tu cos dla zakochanego w chlebie pita "mezczyzna-gotuje" (jak wlasciwie masz na imie byloby latwiej sie zwracac?) Z dedykacja "Od mezczyzny gotujacego dla mezczyzny gotujacego" :) Z pozdrowieniami...

skladniki:

  1. Chlebki pita
  2. tunczyk z puszki (moze byc w oleju albo w sosie wlasnym jak kto woli)
  3. pomidorek pokrojony w kawalki, salata, cebula etc
  4. harissa
  5. ewentualnie jajko ugotowane na twardo, serek itp

w wersji najprostszej: chlebek otwieramy, na jeden koniec w srodku smarujemy harisse i wkladamy tunczyk/jajko/serek zwijamy i jemy :)

w wersji rozwinietej dajemy wszystkiego po trochu przekladajac harissa i warzywami

smacznego

1 komentarz:

zemfiroczka pisze...

Noo powiem Ci, że ja to bym się też skusiła na taką kanapkę :)

ps. Trochę mi się nazbierało zaległości u Ciebie...