Bardzo dawno mnie nie bylo.
Duzo sie zmienilo przez ten czas.
Synek rosnie jak na drozdzach.
Od wrzesnia chodzi juz do grande section, zaczal zerowke w polskiej szkole Libratus i program anglojezyczny DiscoveryK12. Lubi sie uczyc. I bardzo ladnie juz czyta po polsku (nauczyl sie metoda sylabowa z ksiazek prof Cieszynskiej).
Ja skonczylam licencjat i planuje magisterke.
A maz pisze prace magisterska i jednoczesnie caly czas pracuje.
Ataki do jakich doszlo w Paryzu sprawily ze duzo wiecej czasu spedzamy w domu. W szkole synka tez zlikwidowano wszelkie wyjscia dzieci do kina czy teatru.
Coraz czesciej myslimy o wyprowadzce z Francji. Tylko dokad?
Duzo sie zmienilo przez ten czas.
Synek rosnie jak na drozdzach.
Od wrzesnia chodzi juz do grande section, zaczal zerowke w polskiej szkole Libratus i program anglojezyczny DiscoveryK12. Lubi sie uczyc. I bardzo ladnie juz czyta po polsku (nauczyl sie metoda sylabowa z ksiazek prof Cieszynskiej).
Ja skonczylam licencjat i planuje magisterke.
A maz pisze prace magisterska i jednoczesnie caly czas pracuje.
Ataki do jakich doszlo w Paryzu sprawily ze duzo wiecej czasu spedzamy w domu. W szkole synka tez zlikwidowano wszelkie wyjscia dzieci do kina czy teatru.
Coraz czesciej myslimy o wyprowadzce z Francji. Tylko dokad?
