poniedziałek, 15 grudnia 2008

nadal jestem bez komputera...
ale wreszcie sie cos ruszylo: dzisiaj nareszcie po roznych perturbacjach odebralismy wpis do ewidencji i M.A.F. Batiment bedzie moglo ruszyc (nasza firma budowlana)!
mamy juz kilka czekajacych zlecen wiec inshallah beda i pieniadze
a jak beda pieniadze to bedzie i nowy komputer inshallah
Iness koniec koncow wycieli ten wyrostek i juz w Eid Al Adha byla z nami alhamdulillah, co prawda na diecie wiec strasznie biedna, ze wszyscy sie opychaja miechem, ale wazne ze wszystko dobrze sie dla niej skonczylo.
Eid jak Eid, minelo spokojnie. Z jednym malym wyjatkiem: moj dumny malzonek zlozyl swoja pierwsza w zyciu ofiare za nasza podstawowa jednostke spoleczna czyli rodzine. Baranek byl pyszny - wszamalismy nasze 1/3 miecha w niecaly tydzien... Dopiero teraz poczulam co naprawde znacza te swieta. Wieczorami ogladalismy przytuleni TV, z brzuchami napecznialymi od miecha ktorym juz od dawna tak sie nie opychalismy. Niestety w Polsce mieso bylo zbyt drogie wiec i bardzo rzadko mielismy okazje je zjesc. Tutaj mieso halal jest tanie i ogolnie dostepne, alhamdulillah.
Pozdrawiam swiatecznie :)

wtorek, 2 grudnia 2008

Uwaga

Na chwile dorwalam sie do kafejki internetowej...
Od jakiegos czasu jestem totalnie bez komputera: moj jest w naprawie (nadal) a komputer Szwagra Pizzy tez poszedl w kawalki. Dlatego przepraszam za dlugo trwajaca przerwe. Inshallah niedlugo skoncza sie te problemy i bede mogla cos opublikowac, a jest co, poniewaz mam kolejna porcje prac do opublikowania, kolejna porcje przepisow, kolejne wydarzenia itp...
Na razie mowie salam alaykum, pokoj Wam. I do zobaczenia niedlugo inshallah
A siostry i braci w islamie prosze o duaa za nasza malutka kuzynke ktora jest w szpitalu z podejrzeniem zapalenia wyrostka...

niedziela, 16 listopada 2008

Rodzinne miasto mojego Meza

Maz mi marudzi, ze skoro juz o nim tak ciagle wspominam, oraz ze podaje przepisy na Tunezyjskie potrawy, to powinnam takze napisac o jego kraju i rodzinnym miescie. W sumie ma facet racje: skoro nasza rodzina kultywuje mieszane tradycje to powinnam wspomniec i o Tunezji i o Tatawin. A wiec zaczynam od rodzinnego miasta mojego meza. O samej Tunezji - inshallah kiedy indziej. Jak zwykle posilkuje sie informacjami i zdjeciami z Wikipedii, poniewaz tak najlatwiej (ale ze mnie len, no nie?)


Tatawin (arab. تطاوين, nazywane także Tataouine, Tatooine, Tatahouine, Tatahouïne, Taţāwīn lub Tatawin, Fum Taţāwīn, Fumm Tattauin, Foum Tatahouine, Fum Tatawin, lub Foum Tataouine) - miasto w Tunezji, ośrodek administracyjny Gubernatorstwa Tatawin, 531 km od Tunisu.

Miasto słynne jest z okolicznych ksarów, a zwłaszcza Ouled Soltane, Chenini i Douiret, gdzie w opuszczonych osiedlach znajdują się malownicze spichlerze z XV i XVI wieku. Z uwagi na źródła wody pitnej miejsce to miało znaczenie strategiczne i w okresie kolonizacji francuskiej stacjonował tu oddział wojska, a samo miasto zyskało nazwę bramy na pustynię (fr. porte du désert).


Sławę temu miejscu przyniósł plener do filmu Gwiezdne wojny Georga Lucasa, gdzie samo miasto użyczyło swojej nazwy pustynnej planecie Tatooine, a okoliczne ksary Ouled Soltane i Hadada posłużyły później jako plener do kolejnego filmu z cyklu - Gwiezdne wojny: część I - Mroczne widmo. Miasto pojawiło się też jako "Foum Tataouine" w filmie Z Archiwum X, gdzie umiejscowiono laboratorium obcych.

27 czerwca 1931 spadł tu meteoryt należący do achondrytów, z którego zebrano 12 kg odłamków.

sobota, 15 listopada 2008

trznadel

Trznadel (Emberiza citrinella) - mały ptak wędrowny z rodziny trznadlowatych, zamieszkujący w zależności od podgatunku:

Na ogół osiadły, zimuje w stadach, trzymając się osad ludzkich. Część populacji z dalekiej północy migruje zimą bardziej na południe.

Cechy gatunku : Samiec w upierzeniu godowym ma głowę żółtą z brązowawymi i szarobrązowymi podłużnymi kresami. Spód ciała również żółty, z kasztanowatą piersią. Wierzch ciała rdzawobrązowy z ciemnymi plamkami. Kuper rdzawy. Samica raczej oliwkowobrązowa o nieco bardziej stonowanych barwach, z wyraźniejszym kreskowaniem na głowie i spodzie ciała. W okresie spoczynkowym obie płci podobne, o jaśniejszym i mniej kontrastowym ubarwieniu.


Śpiew - krótki motyw z szybko powtarzanych tonów z wysokim zakończeniem. Często śpiewa na czubkach drzew i innych wyeksponowanych miejscach.
Wymiary średnie

dł. ciała ok. 16-17 cm
rozpiętość skrzydeł ok. 23-29 cm
waga ok. 28-30 g
Biotop

Różnorodne obszary dobrze nasłonecznione, będące mozaiką zadrzewień i terenów otwartych np. obrzeża lasów i borów, pola, łąki, sady i ogrody. Unika miast, choć jest spotykany na obrzeżach wsi.
Gniazdo

Na ziemi w miejscu dobrze nasłonecznionym, lecz osłoniętym zwisającymi gałązkami lub źdźbłami trawy. Wyjątkowo nisko na krzewie lub świerku.
Jaja
W ciągu roku wyprowadza 2 lub 3 lęgi, składając w kwietniu - lipcu 3 do 5 jaj o średnich wymiarach 21x16 mm.
Wysiadywanie
Jaja wysiadywane są od zniesienia ostatniego jaja przez okres 12 do 14 dni przez samicę. Pisklęta opuszczają gniazdo po 12 - 14 dniach. Samicę podczas wysiadywania karmi samiec, a pisklęta oboje rodzice.
Pożywienie
W lecie głównie owady, a jesienią i zimą nasiona traw, ziarna zbóż.
Ochrona
Objęty ochroną gatunkową.