czwartek, 11 lipca 2013

Iftar 10-07-2013

Lben, woda, koktajl mleczny z mango, i Boga do picia.
Daktyle faszerowane chalwa.
Golabki z miesem mielonym i ryzem.
Jogurt z czosnkiem.
Salatka Caprese
Bagietka.
Tym razem bez zupy.

Ramadan 2013

La Commission théologique de la Grande Mosquée de Paris informe la communauté musulmane de France que le premier jour du mois de Ramadhan de l’année 1434 de l’Hégire est fixé au :

Mercredi 10 Juillet 2013

Le mardi 9 juillet 2013 étant le 30ème jour du mois de Cha’bane 1434/H, la vision de la nouvelle lune s’étant avérée impossible à établir ni en France ni dans les pays musulmans.

La Grande Mosquée de Paris souhaite à toute la communauté musulmane de France un heureux mois de jeûne. Nous implorons Allah Tout Puissant d’accepter notre jeûne et de nous combler de Sa Clémence et de Sa Miséricorde durant ce mois béni du Ramadhan.

La Commission théologique


W Srode 10 lipca zaczal sie Ramadan we Francji. Z tej okazji chcialam zlozyc wszystkim najserdeczniejsze zyczenia, niech Allah przyjmie Nasze i Wasze modlitwy i post w tym blogoslawionym miesiacu.
Ramadan Kareem!




wtorek, 25 czerwca 2013

Wzaf


Wzaf to sa wlasnie te malutkie rybki. Tesciowa przywiozla mi cala paczke suszonych i co jakis czas je gotujemy w sosie do makaronu (klasyk: cebulka + czosnek, podsmazone z przecierem pomidorowym, ras el hanout i harissa + woda). Rybki tylko trzeba przedtem oczyscic, poodrywac lebki i przeplukac i namoczyc w cieplej wodzie.
Dzisiaj wzaf byl w sosie do ktorego dodalam tez pokrojona w kostke marchew i suszony ful w kawalkach. I zamist "duzego" makaronu byla mhamsa.

wtorek, 5 marca 2013

Kofta bil patatas Kofta z ziemniakami


Tym razem z polproduktow bo kupilismy gotowa mrozona kofte :)
Na dno tajin poszla posiekana cebula, na to ulozone kofty, poprzekladane plastrami ziemniakow.
W kubeczku rozmieszalam wode z lyzka rpzecieru pomidorowego i dosolilam. Nie doprawialam bo kofty byly gotowe doprawione i to dosc intensywnie, juz po zapachu czulam ze duzo przypraw dowalili. I dobrze zrobilam ze nie doprawialam sosu bo dzieki temu lagodny sos zrownowazyl lekko pikantne kofty :)
Calosc zalalam sosem, przykrylam i wstawilam tajin na kuchenke ustawiona na 4 na jakas godzine az ziemniaki byly miekkie a sos zredukowany.
Jedlismy z domowym chlebem wieloziarnistym.